25 lat temu mój syn i córka w końcu mnie pokonali. Błagali mnie, żebym rzuciła palenie tak długo, że w końcu zdecydowałem się rzucić palenie z dnia na dzień. Dzień wcześniej znowu paliłem trzy paczki dziennie, ale następnego dnia zero. Nadal od czasu do czasu mam sen, w którym ulegam pokusie zapalenia, ale wiem, że to się więcej nie powtórzy.
Według statystyk palenie powoduje 20% zgonów z powodu nowotworów i chorób układu oddechowego, czyli prawie 9% wszystkich zgonów. 40% palaczy umiera przed osiągnięciem wieku emerytalnego.
Jednak wszystko, co zostało powiedziane o tych przedwczesnych zgonach, pozostawia wielu młodych ludzi obojętnymi w momencie zapalenia pierwszego papierosa, a wielu dorosłych, którzy nie mogą rzucić palenia – wierzyć, że niebezpieczeństwa związane z paleniem wydają im się wyjątkowo odległe.
Dlatego lubię zwracać uwagę palaczom wokół mnie, że ten nawyk uderza mężczyznę między nogi, a kobietę w twarz. Dobrze mnie zrozumiałeś: palenie uszkadza naczynia krwionośne, które dostarczają krew do penisa, więc palący mężczyźni są bardziej narażeni na impotencję. Palenie uszkadza również naczynia włosowate twarzy u kobiet. Dlatego palacze zwykle wykazują zmarszczki o wiele lat wcześniej niż osoby niepalące. (Również u mężczyzn palenie powoduje wczesne pojawianie się zmarszczek na twarzy, ale lubię wybierać mocne przykłady, dla obu płci…)
Zioła na ratunek paleniu
Kiedy pozbyłem się tytoniu , nadal niewiele wiedziałem o ziołolecznictwie. Gdybym dzisiaj rzuciła palenie, poprosiłabym o pomoc kilka ziół.

Lukrecja (Glycyrrhiza glabra).
Nie mając dużej wiedzy w tej dziedzinie, mam wrażenie, że lukrecja powinna być przydatna w rzuceniu palenia. Słyszałem też wszelkiego rodzaju zachęcające historie o byłych palaczach, którzy z powodzeniem rzucili palenie za pomocą lukrecji. Jaki mógłby być jego sposób działania? Tak się składa, że korzeń lukrecji wygląda jak pomarszczona stara cygaretka. Możesz trzymać pod ręką kawałek korzenia lukrecji i ssać go zamiast zapalać papierosa. Uważam, że skuteczność tej rośliny wynika z tego, że zaspokaja potrzebę doznań w ustach wszystkich tych, którzy nie mogą obejść się bez papierosów. To lekarstwo, którego chętnie bym spróbowała, gdybym nadal była palaczem.
Należy pamiętać, że lukrecja i jej ekstrakty nie stanowią zagrożenia, gdy spożyte ilości pozostają umiarkowane – do trzech filiżanek herbaty ziołowej dziennie, ale spożywanie lukrecji przez długi czas (ponad sześć tygodni) lub w zbyt dużych ilościach może powodować różne objawy takie jak ból głowy, letarg, zatrzymanie wody i sodu, nadmierna utrata potasu i wysokie ciśnienie krwi.

Koniczyna czerwona (Trifolium pratense).
Kilka lat temu zadzwonił do mnie biznesmen, chcąc dostać 50 ton czerwonej koniczyny. Ten ostatni miał służyć jako główny składnik w produkcji substytutu tytoniu do żucia, który zamierzał wprowadzić na rynek. Mieszanka byłaby prezentowana w metalowym pudełku, jak prawdziwy tytoń.
To wezwanie dotarło do mnie właśnie wtedy, gdy właśnie odkryłem powód, dla którego koniczyna czerwona cieszy się od niepamiętnych czasów reputacją środka zapobiegawczego na raka. Rzeczywiście, guzy nowotworowe nie mogą rosnąć przy braku dopływu krwi. W związku z tym emitują sygnały biochemiczne, aby stymulować tworzenie się naczyń krwionośnych w sobie. Proces ten jest technicznie nazywany angiogenezą.
Kilku znanych naukowców z dziedziny onkologii poszukuje sposobów na zapobieganie tworzeniu się tych nowych naczyń krwionośnych, co skutkowałoby wymuszeniem zniknięcia guzów. Okazuje się jednak, że genisteina, złożona substancja o działaniu antyangiogennym, jest jednym ze składników chemicznych koniczyny czerwonej.
Dlatego z zadowoleniem przyjąłem wezwanie tego biznesmena, który chciał zdobyć tę roślinę. Zastępując tytoń do żucia substytutem niezawierającym tytoniu, zapobiegłby nowotworom jamy ustnej i języka, które występują w żuciach tytoniu. Co więcej, wybierając koniczynę czerwoną w miejsce tytoniu, zwiększyłby skuteczność swojego środka, który w ten sposób wykazywałby dodatkowo działanie antyangiogenne.
Nie wiem, co się stało z mieszanką do żucia bez tytoniu. Osoby, które chcą rzucić palenie, mogą żuć świeże kwiaty koniczyny czerwonej (można je również dodawać do potraw warzywnych) lub inne produkty zawierające genisteinę, takie jak groszek, orzeszki ziemne lub soja. Przekąski w ten sposób pomogłyby zaspokoić potrzebę odczuwania odczucia w ustach, które odczuwa wielu palaczy i byłych palaczy . Ponadto genisteina zawarta w tego typu produktach spożywczych atakowałaby wszelkie formujące się nowotwory.
Jeśli masz problemy z rzuceniem palenia, rozważ wyrobienie sobie nawyku codziennego picia herbaty z czerwonej koniczyny. Wydawałoby się, że jest to środek ochronny.

Marchewka (Daucus carota).
Kiedy sam rzuciłem palenie, pomogły mi marchewki. Pamiętam, jak jechałem do biura i żułem marchewkę lub dwie zamiast palić papierosa.
Wybrałem wtedy marchewki, bo je lubię. Teraz wiemy, że karotenoidy, kuzynki witaminy A, które nadają im piękny pomarańczowy odcień, również pomagają zapobiegać rakowi, zwłaszcza jeśli pochodzą one z prawdziwej marchewki lub innej pełnowartościowej żywności, a nie z kapsułek. (Ogólnie rzecz biorąc, za każdym razem, gdy izolujesz pożyteczną substancję chemiczną – to znaczy oddzielasz ją od jej pełnego kontekstu – pozbawiasz się również wielu innych potencjalnie korzystnych substancji chemicznych). opisz również marchewkę jako sztyft przeciwnowotworowy. Co więcej, definicja ta obowiązuje dla wszystkich owoców i warzyw. Badania na tym poziomie są jednomyślne i formalne: im więcej owoców i warzyw ludzie jedzą, tym mniejsze prawdopodobieństwo zachorowania na główne rodzaje raka, w tym raka płuc. Dlatego nawet jeśli nie jesteś w stanie rzucić palenia, nadal jedz marchewki.
Środek na bazie „żółtego korzenia”
Pewnego dnia odwiedziłem autentycznego tradycyjnego zielarza. Zbliżając się do jego domu, ucieszyłem się, gdy zobaczyłem pęki ksantorrhiza (Xanthorrhiza Simplicissimus), które wyglądały jak zbiór żółtawych różdżek. Starzec zachwycał się nimi, mówiąc, że to najlepszy ziołowy tonik, jaki znał. Uważał, że jest to niezwykle skuteczne w leczeniu tego, co nazywał przepukliną pierwszego stadium, przez co przypuszczalnie miał na myśli przepuklinę rozworu przełykowego lub zgagę z powodu tej ostatniej. W końcu dodał, wkładając do ust kawałek gorzkiego korzenia: „ksanthoryza jest naprawdę dobra, gdy chcesz rzucić palenie”.
Obecnie nie mamy dowodów naukowych na poparcie tego, że to zioło może pomóc palaczom rzucić palenie. Kiedy jednak słyszę, jak staromodny zielarz poleca taki środek, rada ta nie trafia do głuchych uszu. W końcu nie miał nic do zyskania, opowiadając się za ksantoryzą. Kiedy twierdził, że dzięki tej roślinie pomógł wielu ludziom rzucić palenie, uwierzyłam mu na słowo. Prawdopodobnie nie ma ryzyka, próbując go. Możesz zaparzyć roślinę i wypić ją jako herbatę ziołową lub żuć jej gorzkie korzenie jak korzenie lukrecji. Ponadto może również zapobiegać próchnicy.


